KALENDARIUM W ROKU SZKOLNYM 2016 / 2017

 

listopad 2016 r.

 

SZKOLNE ECHO CZERWIEŃSKIEJ PODSTWÓWKI

 

DNI TOLERANCJI I PATRIOTYZMU


„Być człowiekiem znaczy posiadać kryształową moralność, nieograniczoną tolerancyjność, do pasji posuniętą pracowitość, dążyć do ciągłego uzupełniania swego wykształcenia, pomagać innym” .
(Janusz Korczak)

Usłyszałam kiedyś słowa pewnej niepracującej już nauczycielki: „Zamknąć szkoły w Dzień Nauczyciela, to jak nie otworzyć drzwi gościom przychodzącym do jubilata na urodziny”. Ogarnęła mnie refleksja – jak święto nauczycieli to tylko w szkole z uczniami, bez których ani mury nie ożyją, ani nauczyciele nie są potrzebni. Z takim przesłaniem od kilku już lat świętujemy 14 października. Jest to jednak dzień niezwykły, bez podręczników i zeszytów, ale twórczy, radosny, z refleksją. Tego dnia pochylamy się nad postacią naszego patrona – Janusza Korczaka. Można z niego czerpać nieprzerwanie. No, bo przecież - pedagog, wychowawca, przyjaciel dzieci, bojownik o prawa najmłodszych. Odnaleźliśmy w nim także prekursora tolerancji, bo właśnie tej problematyce poświeciliśmy tegoroczny Dzień Patrona oraz cały poprzedzający go tydzień. „Tematyczne przerwy” (tak je nazwaliśmy) zachęcały do wspólnych zabaw, działań, śpiewu i tańca. Kolorowe tęcze – symbol tolerancji - pojawiały się w różnych zakątkach szkoły. Prezentacje multimedialne, wystawy książek patrona, jego cytaty – to wszystko dopełniła próba odpowiedzi na pytanie: Jak Janusz Korczak pokazał, że nosił w sercu tolerancję? Łatwo przychodzi nam oceniać kogoś, a my czy potrafimy być tolerancyjni? – Niejednoznaczna była odpowiedź na to pytanie. Poszukiwania w literaturze, Internecie, filmie, we własnym domu, w klasie – to wszystko prowokowało do przemyśleń, dyskusji. Komu z trudem przychodziło mówienie, mógł wyrazić, co czuje w pracach plastycznych. „Wisienką na torcie” okazał się apel, który z przymrużeniem oka zilustrował cechy współczesnych nauczycieli, pokazał także „typy” uczniów. Do domu wracaliśmy zmęczeni, bo choć dzień świąteczny, to jednak bardzo intensywny. Wierzymy, iż każdy wziął z niego, co chciał i ile chciał, a jeśli to „coś” zaowocuje – to wypełni się sens naszej pracy.

 

KTO TY JESTEŚ?


Polak mały – odpowie każde dziecko. Słowa wierszyka Władysława Bełzy pamiętają nasi rodzice i dziadkowie, bo mimo nieustających zawirowań chcemy czuć się Polakami przez wielkie „P”. Czy jesteśmy także patriotami przez wielkie „P”? Patriotyzmu uczymy się od najmłodszych lat. Zależy nam na tym szczególnie w dobie zacierania granic, fascynacji tym, co obce i odległe. Dbamy o to, aby każdy uczeń znał słowa Mazurka Dąbrowskiego i z dumą go śpiewał (nie tylko pierwszą zwrotkę). Upowszechniamy symbole narodowe, poznajemy historię naszego narodu, promujemy postaci wielkich Polaków, piękno naszej ojczyzny, pielęgnujemy czystość mowy polskiej. W listopadzie nie mogło zabraknąć tych wszystkich elementów. „Tematyczne przerwy” w tym miesiącu poświeciliśmy naszej ojczyźnie. Z dumą czytaliśmy „życzenia”, jakie składali uczniowie Polsce ( wpisując je w kontury kraju) – ich dojrzałość przerosła nasze oczekiwania. „Kącik patriotyczny – Tu jest mój dom” – pozwolił czuć się naprawdę swojsko. Tu wszystko było takie polskie – barwy narodowe i Orzeł Biały, elementy naszej kultury i tradycji, pieśni patriotyczne. Poczuliśmy i usłyszeliśmy Polskę, z dumą nosiliśmy kotyliony i biało-czerwone wstążeczki. Festiwal pieśni patriotycznej przygotowany przez uczniów klas starszych przypomniał wszystkim nucone niegdyś powszechnie melodie. Gościem specjalnym festiwalu były przedszkolaki z 5-cio i 6-cio latków wraz z paniami: Martą Nowak, Karoliną Jędras i Joanną Sobów. Wkroczyły niczym wojsko – dostojnie, w galowych strojach. Z dumą odśpiewały przygotowane utwory – niemal poczuliśmy jak „płonie ognisko” – wszystkim zrobiło się ciepło i swojsko. Podsumowaniem tygodniowych działań był konkurs wiedzy o Polsce. Kto może zaśpiewać sobie „Kocham Cię Polsko”, a kto obleje się rumieńcem? – tego jeszcze nie wiemy. Wierzymy jednak, że Święto Niepodległości nie będzie tylko dniem wolnym od zajęć, ale dniem prawdziwego radowania się z faktu, iż żyjemy w suwerennym kraju.

 

W REPORTERSKIM SKRÓCIE


 Klasy II b i III b wzięły udział w Dniu Majsterkowicza zorganizowanym przez CASTORAMĘ. To były świetne lekcje techniki. Prawdziwe młotki, cęgi i gwoździe, odpowiedni strój. Każdy otrzymał zestaw materiałów i narzędzi oraz krótki instruktarz. Panie nie mogły pomagać- jak to mają to w zwyczaju – zresztą dzieci poradziły sobie – wyczarowały stojaki na kubki oraz skrzynki na narzędzia. Wszyscy z dumą pokazywali swoje dzieło. W nagrodę wizyta w McDonald’s – to był naprawdę udany dzień.
 Klasa II c postanowiła przyjemne połączyć z pożytecznym. Tajemnice samolotów, balonów i latania zgłębiała w pobliskim Przylepie. Wielkie hangary, prawdziwe „stalowe ptaki”, no i najprawdziwszy balon latający – to robiło wrażenie. Spotkanie z ratownikiem pogotowia lotniczego uzmysłowiło wszystkim jak ważna i odpowiedzialna jest jego praca. Przylep od zawsze kojarzy nam się z końmi – nie mogło, więc zabraknąć przejażdżki bryczką, a potem to już tylko ognisko, kiełbaski i zabawy integracyjne. Za tak cudownie spędzony dzień podziękowania składamy dziadkowi Patrycji Zielińskiej, który pomógł nam zorganizować ten wyjazd integracyjny.
 Udane okazało się spotkanie w Halloween klasy III d. Uczniowie doświadczyli jak można dobrze i mądrze bawić w tym dniu. Sami zadbali o wystrój sali, zaś mamy i babcie przygotowały pyszne „straszne ciasteczka” i „dżdżownice”, które „znikały” podczas przerw miedzy zabawami. Taniec duchów, bieg z pajęczyną, zabawy z balonami czy dyniowe kręgle – to pomysły jak mądrze i wesoło spędzić Halloween. Największą frajdą było szukanie cukierków na ciemnym korytarzu oświetlonym jedynie latarkami. Taki wieczór na długo pozostanie w pamięci.
 Klasa I a zdała EGZAMIN NA UCZNIA – niewielka grupa pierwszaków wypełniła swoje zobowiązania z 1 września br. W kameralnym gronie spotkali się rodzice, uczniowie i dyrekcja. Po wykonaniu zadań nie zabrakło dyplomów, upominków i słodkiego poczęstunku. Życzymy miłej i ciekawej wędrówki drogą, która nazywa się „Szkoła”.
 Po raz kolejny udowodniliśmy całemu światu, że ŚNIADANIE DAJE MOC! Akcję rozpoczęliśmy od przypomnienia sobie teorii na temat zdrowego odżywiania – piramida zdrowia to nasza” przyjaciółka”. Znane z ekranów postaci przemówiły do nas w prezentacjach – to działa na wyobraźnię. Potem była już tylko praca. Kolorowe, a przede wszystkim zdrowe kanapki zrobione przez dzieci smakowały wybornie. My po prostu WIEMY, CO JEMY!

Beata Kaszewska

 

Relacja młodych redaktorów

 

POZNAJ SWÓJ KRAJ

12 października 2016 r. wraz z klasą pojechałam na wycieczkę do Nowej Soli. Opiekowali się nami: pan Dariusz Grześkowiak i mama koleżanki. Naszym celem było poznanie historii miejscowości, zwiedzenie muzeum i pobyt w Parku Krasnala.
Najpierw zwiedziliśmy Muzeum Nowej Soli. Mogliśmy dotykać eksponatów. Bardzo podobały mi się szczegółowe makiety miasta. Następnie przewodnik zaprowadził nas do domów mieszczańskich z przełomu XIX i XX wieku. Zobaczyliśmy wyposażenie dawnego saloniku, pokoju pana domu. Na ścianach wisiały obrazy, portrety i porcelana. Szczególnie spodobała mi się maszyna do pisania. W muzeum podziwialiśmy salę koncertową. Dawniej odbywały się w niej koncerty uczniów ze szkoły muzycznej. Zobaczyliśmy też pomieszczenia ze zbroją, armatami, umundurowaniem żołnierzy od czasów średniowiecza do XX wieku. Mogliśmy również podziwiać modele bunkrów i samolotów, które składał dyrektor muzeum. Potem przeszliśmy do sali, w której znajdowały się eksponaty przyrodnicze: zwierzęta, skorupy żółwi, czaszka hipopotama, skamieliny i inne przedmioty. Przewodnik ciekawie opowiedział nam o historii Nowej Soli, a także o pochodzeniu nazwy miejscowości.


Następnym punktem programu był Park Krasnala. Znajduje się w nim krasnal Soluś. Został on wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa. W parku podziwialiśmy wspaniałe place zabaw, plastikowe modele zwierząt rzeczywistych rozmiarów i żywe zwierzęta. Świetnie się bawiliśmy w sali zabaw.


Pełni wrażeń wróciliśmy do domu. Wycieczkę uważam za udaną i pouczającą. Wzbogaciła ona naszą wiedzę o przeszłości Nowej Soli. Zachęcam wszystkich do odwiedzenia tego miasta.

 

Weronika Dudek - uczennica kl. VI b

 

WRÓĆ DO KALENDARIUM 2016 /2017